Postanowiłam napisać historie, której chyba nikt jeszcze nie napisał. Tak przynajmniej myślę, bo to opowiadanie jest dość nietypowe…:P. W miarę możliwości napisze to poważnie, ale wiele będzie zależało od sytuacji, no i od bohatera ;)
Mogę zdradzić tylko tyle, że historia mówi o Hogwarcie, który pod wpływem źle rzuconego zaklęcia całkowicie zmieniła. Ale to nie wszystko, bo Voldemort żyje i ma zamiar zaatakować Szkołę Magii i Czarodziejstwa…
Osoby wrażliwe an kanon chciałam uprzedzić: kanon, gdy tylko zobaczył prolog odrzekł, że nie chce mieć ze mną nic wspólnego i poszedł się powiesić.
Jeżeli chodzi o pairingi to na pewno będzie HG/SS, a z resztą bohaterów jeszcze nie zdecydowałam. Zobaczę w trakcie pisania.
Mam nadzieje, że wam się spodoba i postaram się żeby prolog pojawił się jak najszybciej.